FavoriteLoadingAdd to favorites

Supeł

written by: Ernie Krasnovsky

@dywanik_erniego

 

fale sieją kość niezgody
wszystkie muchy rozganiają
sieczą człeka kole ścięgna
gdzie to najbardziej wszak boli
tylko nic w tym proste nie jest
nikt nie mówi marsz na muszkiet
to się wszystko w kości wrasta
magnes w szpiku coś osadza
i to z jednym w dwu biegunem
coś więc nie gra gdy coś trzeba
albo i się chce dziać razem
i tak oto więź znów pęka
jakieś tam się deski stawia
by nad czarną przejść przepaścią
oto w koniec pęka drewno
i się spada długo bardzo
pośród kolców i złych ogni
boli to niemiłosiernie
co więc by powiedział Niemiec?
by w tym świecie żyć najwięcej
lecz jak sokół nie jak mrówka

Ernie Krasnovsky

Ernie Krasnovsky

i'm just a guy who writes poems sometimes when he's bored or inspired.
Ernie Krasnovsky

Latest posts by Ernie Krasnovsky (see all)

Read previous post:
Sad written by Lipika Ghosh at Spillwords.com
Sad

Sad written by: Lipika Ghosh   Do not wait for me If I won't come back It's a non ending...

Close