Mikołaj, poetry by Mirosława Stojak at Spillwords.com

Mikołaj

Mikołaj

written by: Mirosława Stojak

 

Buty miał wielkie i może za duże…
Ślady zostawił przy oknie…na murze…
Jak wszedł, jak wyszedł, nie wiadomo nikomu!

I zawsze ten żal, że się nie zdążyło…
Dziadek mróz a odwilż na dworze…nic nie szkodzi, ma długą, siwą brodę i pachnie jabłkami…

Buty miał dużo za duże i podobne do taty…zostawił prezenty i zniknął za zakrętem…jak wszedł, jak wyszedł, nie wiadomo do dziś…

Mirosława Stojak

Mirosława Stojak

Mirosława Stojak z Polski, lat 60. Piszę poezję i prozę jako hobby od wielu lat. Przyjaciel ludzi.
Mirosława Stojak

Latest posts by Mirosława Stojak (see all)