• Rate this prose
5
Sending
User Review
5 (2 votes)

Traktat o Kolorach

written by: Konrad Stawiarski

 

Zobaczyłem we śnie, odkryte czerwienią malahitową, zielone dęby i Jodły dalekie,
Kiedy o wschodzie słońca, dymiły się łąki.
I oberwały się aksamitno - szaro - białe chmury.
Nadszedł czas zielonych wód, czarnych ziem
Opłukiwanych przez żółtą rzekę z tęczowymi rybkami.
Czerwone dotąd berety muchomorów, zastygły w swej trującej bieli.
Brązy i Złocienie ziemskich Gobelinów,
Kursowały zmienioną trasą ku dobru błękitu.
Odszedłem trochę od turkusu słonecznego i przeszedłem w prozę, mówiąc mniej więcej, takie oto słowa:

"Biel jest za blisko czerni. Czerń się wypala do białości. Wybielona, musi przyjmować własności szaroróżowych oczu, piętrzących dziwnie w oazy karminowych dam cieleśnie ubranych w najdroższe jedwabne i hitony, fale fioletu i nadkarminu, bądź indygo. Wtedy na polu bitwy między płcią kwiatu, a płcią, przezroczystej rosy, pojawia się żółcień i kobalt. W zaledwie ułamki chwili, wszystkie barwy zmieniają się, przeobrażają w system znaków i treści zapadnie, a wtedy następuje długo oczekiwany moment paradoksu, kiedy wszystko na płótnie pokrytym gesso, miesza dłoń prawa, usiłując coś powiedzieć przez pryzmat mazi, kresek i plam stawianych pędzlem szerokiego horyzontu."

Konrad Stawiarski

Konrad Stawiarski

Polskiego pochodzenia. Pokolenie 83. Poeta. Dramaturg. Eseista. Sonecista.
Konrad Stawiarski

Latest posts by Konrad Stawiarski (see all)

Read previous post:
Miracles: An ubiquitous mystery, a commentary by Muhammad Mohsin at Spillwords.com
Miracles: An ubiquitous mystery

Miracles: An Ubiquitous Mystery written by: Muhammad Mohsin @MemonMohsi   It was the death of an old lady in the...

Close